Anna Goluba

Wpisy z tagiem: historyjka obrazkowa

piątek, 17 października 2014

Rzecz dzieje się w kasynie. Przy stole do ruletki stoi oczywiście krupier, wokół stołu eleganccy panowie i ona; jedna, jedyna kobieta - w długiej sukni na ramiączkach, z przezroczystym, szerokim szalem zarzuconym na ramiona, z wysoko upiętymi włosami. W dłoniach, na wysokości pasa, trzyma torebkę - kopertówkę.
Panowie mają miny wielce zasmucone, zaskoczone. Na ich twarzach maluje się wielkie niedowierzanie.
Kobieta jest spokojna, sprawia wrażenie kogoś, kogo nic nie jest w stanie zdziwić, kogoś otwartego na to, co niesie życie.
Przed panami, na stole, nie ma nic. Albo mówiąc jeszcze bardziej obrazowo - na stole przed panami zionie pustka.
Przed panią, na stole, piętrzą się stosy żetonów.
Kobieta zwraca się do osłupiałych, zasmuconych, milczących mężczyzn z pytaniem: "Czy któryś z panów mógłby mi wytłumaczyć na czym polega ta gra?"
Pytanie to umieszczone jest w tzw. chmurce umieszczonej nad kobietą, wskazującej na to, co kobieta mówi, bo też i cała krótka, treściwa, a jakże znacząca historyjka to żart rysunkowy, który onegdaj, czyli jakieś sto lat temu, zobaczyłam w jakiejś gazecie - być może był to "Przekrój".
Zobaczyłam raz, naprawdę bardzo, bardzo dawno temu i zapamiętałam, jak się okazuje, raz na zawsze.
Mogłabym teraz postawić retoryczne pytanie "Ciekawe, dlaczego (tak świetnie to zapamiętałam)?", ale to nie jest retoryczne pytanie, gdyż znam na nie odpowiedź, zatem jego retoryczność, a więc i wszelka zasadność w jednej chwili traci tu rację bytu.

Powyższą historyjkę obrazkową dedykuję wszystkim kobietom, w szczególności jednak tym, którym kiedykolwiek stawiałam karty. Na pewno, dziewczyny, wiecie skąd ta dedykacja i co chcę Wam przez to powiedzieć i przypomnieć. Ponieście to ze sobą i niech Wam służy, jak najlepiej.
I nie bójcie się, kiedy w swoich z kolei rozkładach kart zobaczycie tytułową Siódemkę Mieczy, której znaczenie tak wyraźnie przejawia się w przytoczonej przeze mnie opowieści; wszystko zawsze zależy od pytania i od kontekstu stworzonego przez sąsiadujące karty. A im bardziej będziecie się jej bały, tym częściej będzie się pojawiać. Jak min. wykorzystać jej potencjał - już wiecie. 


Panowie też oczywiście mogą, jeśli tylko chcą, z tej opowieści skorzystać. Wystarczy wówczas - w wyobraźni - w/w bohaterów pozamieniać rolami - umieścić wokół stołu kobiety i jednego mężczyznę. Albo nawet zabrać stół (gdyż faktycznie w kasynach jest więcej mężczyzn niż kobiet; jeśli zaś chcemy to, co wyobrażone odnieść do rzeczywistości, wyobrażone musi mieć znamiona tejże - dopiero wtedy można szaleć), następnie zmienić całą scenerię na wybraną przez siebie; i już.

| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Zakładki:
Mój poprzedni blog
Jeśli chcesz współpracować ze mną - w dziedzinie literatury, ezoteryki lub w innej, która będzie interesująca dla Ciebie i dla mnie; jeśi chcesz podzielić się ze mną przemyśleniami na tematy, które poruszam na swoim blogu...
Moje publikacje
Moja sztuka teatralna
Tagi
(C) Copyright by Anna Goluba  PustaMiska - akcja charytatywna