Anna Goluba

Wpisy z tagiem: poezja

piątek, 13 października 2017

Na łamach "The Mainichi" został opublikowany mój kolejny utwór:



sobota, 01 lipca 2017

Na łamach lipcowego wydania Failed Haiku; A Journal of English Senryu ukazały się moje kolejne wiersze:


another ant on its way to the superstore


***


Kind of solstice...
I laugh at
My own senryu


***


Your word against mine,
My against yours, your...
And finally there is
Only one word left -
Tornado


Podczas drugiej, dorocznej edycji międzynarodowego konkursu senryu im. Gene'a Murthy mój utwór zdobył wyróżnienie:

Our first date
To give or not to give him
An apple

środa, 28 czerwca 2017

Na łamach Haikuniverse; a daily haiku or micro-poem został opublikowany mój kolejny utwór:

High noon
The curtain gently rises
With tomorrow's storm

piątek, 19 maja 2017

Na łamach wiosennego wydania magazynu The Bamboo Hut zostały opublikowane moje kolejne utwory:


Already crucified
(So with nothing else to lose)
He asked:
"Eli, Eli, lamma sabachthani?"
But still the silence
Was the only answer


***


Was it all
Worth it?
Empty shell


***


Working late
All these gods
Stuck behind desks
Are transformed
Into devils


***


Just to have
Something to hold on to...
Pocket stone

poniedziałek, 01 maja 2017

Na łamach majowego wydania Failed Haiku; A Journal of English Senryu zostały opublikowane moje utwory:


At the bus stop
He still waits and waits...
The snowman


***


Missing my hometown
I begin to dig it out
Of the snow


***


At the bottom
Of empty wine bottle
New memories

sobota, 01 kwietnia 2017

Podczas tegorocznej, szóstej, edycji konkursu Sharpening The Green Pencil moje haiku:


Winter night...
Untouched whiteness
Of her diary's pages


Zimowa noc...
Nietknięta biel
Kartek jej pamiętnika


zdobyło wyróżnienie i w trzech wersjach językowych - w polskiej, angielskiej i rumuńskiej - zostało opublikowane na łamach pokonkursowej antologii:




piątek, 20 stycznia 2017

Wydawca Asahi Haikuist Network, profesor David McMurray, opublikował mój kolejny wiersz haiku wraz ze swoim komentarzem:

"In Warsaw, Anna Goluba drifts into a rapid-eye dream about celestial neutron stars that emit intense pulses of radiation."

In sauna
I close my eyes...
Pulsars

poniedziałek, 02 stycznia 2017
sobota, 31 grudnia 2016

Podczas zimowej edycji tegorocznego konkursu The European Quarterly Kukai moje haiku zdobyło 18 punktów i zajęło dziewiąte miejsce (na konkurs nadesłano 220 utworów):

Wandering
On the paths of my childhood
Fog

piątek, 30 grudnia 2016

Moja kolejna publikacja na łamach Asahi Haikuist Network:

Moonlight
Between the trees, a path
That wasn't there before

niedziela, 18 grudnia 2016

Na łamach Haikuniverse; a daily haiku or micro-poem został opublikowany mój utwór:

Endless rain...
In the same stream
Blessing and curse

piątek, 16 grudnia 2016

Na łamach Asahi Haikuist Network został opublikowany mój kolejny wiersz haiku:

Tree cutting -
Through the axes strikes
Dogs howling

niedziela, 16 października 2016

Na łamach magazynu The Bamboo Hut zostały opublikowane moje kolejne utwory:


Jazzy time...
Drops of sound
Lighten the night


***


Foggy twilight...
Today slowly
Becomes a memory


***


Full Moon -
In the lamplight
A closed book


***


Closure...
I write a letter
I'm not going to send


***


As I click on them
For a moment
They become alive...
Fashion models
On a website


***


Hot air trembles
Changing all the shapes
So I can only guess
What's getting closer to me...
My future lover
Or just another phantom







Znakomity poeta Chen-ou Liu w ramach swojego projektu Butterfly Dream opublikował i przetłumaczył na język chiński moje kolejne haiku:


Foggy evening -
The old boat
Sinks in the silence





W 2014 r. moje powyższe haiku otrzymało wyróżnienie podczas konkursu Sharpening The Green Pencil, a ostatnio zagościło również na łamach The Haiku Foundation.

poniedziałek, 05 października 2015

Twórczość jest wynikiem bezpośredniego przeniknięcia rzeczywistości do samych trzewi. Stąd tworzyć oznacza sięgać w głąb - w głąb siebie, do świata, który z zewnątrz tam właśnie zapadł i domaga się przefiltrowania przez danego twórcę, częstokroć, a być może nawet nigdy, nie pytając go o zdanie tj. nie pytając czy jest tworzeniem zainteresowany, czy chce się tym zajmować. Stąd również, tak naprawdę, nie da się rozróżnić czy twórca jest faktycznie twórcą, czyli kimś, kto w jakimkolwiek bądź sensie lub na jakimkolwiek poziomie zachowuje swoją niezależność, autonomię, czy też jest narzędziem... - nie da się tego rozróżnić, ponieważ jest on jednym i drugim równocześnie.
Już sam zaś fakt, że łączy w sobie to, co pozornie wydaje się nie do połączenia, a nawet wzajemnie, teoretycznie, powinno się wykluczać, stanowi przejaw siły psychofizycznej, znacznej odporności mentalnej, intensywnego przepływu energetycznego, któremu twórca potrafi się poddać, panując jednocześnie nad nim i nad sobą - inaczej nie byłby w stanie tworzyć. Ze swoich wypraw w głąb wracałby w najlepszym razie z pustymi rękami, w najgorszym - w pomieszaniu emocjonalnym i umysłowym, często oficjalnie kwalifikowanym jako obłęd. Jednak o tym, który powraca z jakąś wartością dodaną, uzyskaną dzięki niezwykłej przytomności umysłu, ostremu intelektowi, sprawnie funkcjonującej świadomości rozróżniającej, śmiało możemy powiedzieć, że jest właśnie twórcą - kimś równocześnie wrażliwym i silnym.
Nie rozumiem więc dlaczego np. o poetach mówi się, że są ludźmi nie mającymi kontaktu ze światem, oderwanymi od rzeczywistości, uwznioślonymi, etc. Poeta stąpa przecież po ziemi twardo, jak mało kto; nie dość bowiem, że stąpa, to jeszcze z tego stąpania wyciąga wnioski, widzi w tym stąpaniu to, co w nim jest immanentnie zawarte, a jednak dostrzegalne dla niewielu, widzi też ziemię pod swoimi stopami, i to tak dokładnie, jakby w ogromnym przybliżeniu - dostrzega bowiem jej skład, strukturę, i w związku z tym niejednokrotnie potrafi przewidzieć, czyli zobaczyć wcześniej niż inni, czy ta ziemia, aby przypadkiem za jakiś czas się nie otworzy, czy też jednak, w swej łaskawości, zechce utrzymywać i nieść nas dalej. Wszak nie bez kozery wyraz "wieszcz" oznacza nie tylko poetę, ale również proroka.
Nie można zatem być poetą będąc li tylko kimś wrażliwym; tej wrażliwości zawsze musi towarzyszyć moc, odporność wobec treści, które przez siebie się filtruje.

piątek, 29 sierpnia 2014

Krzyczałaś - powiedział
- Krzyczałam?

Pamiętam tylko
Ciszę, a w niej
Błyskawicę, która
Przeszyła mój mózg

- Krzyczałam?
Pamiętam tylko
Spadającą we mnie
Z ciebie kroplę,
Którą przelałam się
Z siebie

- Krzyczałam?
Pamiętam tylko
Jak mężczyzna
Stawał się kobietą
A kobieta mężczyzną

Pamiętam
Pustkę przed każdą kolejną
Zamianą ról

Pamiętam
Wszelkie wyczerpanie formy

Krzyczałaś - powiedział
Tak - krzyczałam
Teraz pamiętam
To było dzisiaj

Krzyczałeś - powiedziałam
- Krzyczałem?





Lipiec, 1998 r. - za powyższy wiersz otrzymałam nagrodę w konkursie "Wiersz o miłości" zorganizowanym przez miesięcznik "Twój Styl" i firmę Lancome. W skład jury konkursu weszli: Tomasz Jastrun (przewodniczący), Krystyna Kofta, Olga Lipińska, Krystyna Kaszuba, Mieczysław Machnicki. Mój wiersz został opublikowany w tymże numerze (VII, 1998r. ) "Twojego Stylu", wraz z innymi czternastoma, najlepszymi z nadesłanych piętnastu tysięcy utworów. 

 
1 , 2
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
Mój poprzedni blog
Jeśli chcesz współpracować ze mną - w dziedzinie literatury, ezoteryki lub w innej, która będzie interesująca dla Ciebie i dla mnie; jeśi chcesz podzielić się ze mną przemyśleniami na tematy, które poruszam na swoim blogu...
Moje publikacje
Moja sztuka teatralna
Tagi
(C) Copyright by Anna Goluba  PustaMiska - akcja charytatywna