Anna Goluba

Eso - science

wtorek, 09 czerwca 2015

"[...]
W połowie wieku XIX chemicy ustalali struktury i wzory licznych związków chemicznych, znając wartościowość poszczególnych pierwiastków i ogólny skład chemiczny. W wielu przypadkach rzecz była banalna, ale natrafiono na problem - jak przedstawić wzór benzenu? Związek ten ma wzór C6H6, węgiel ma możność stworzenia czterech wiązań, wodór tylko jednego. Jak wykorzystać trzy nie zużyte możliwości wiązania każdego atomu węgla? Odpowiedź przyszła we śnie: [niemiecki chemik organiczny August ] Kekule zobaczył diabelski krąg: sześciu szatanów trzymających się za ogony! Szatany, jak małpy, mogły się chwytać wszystkimi kończynami. Każdy diabeł łapał jednego kolegę za ogon dwiema nogami, jednego jedną ręką, a drugą trzymał maleńką ofiarę, którą był wodór. Powstał piękny pierścień, w którym naprzemiennie występowały pojedyncze i podwójne wiązania między atomami węgla. I ten wzór, zaproponowany przez Kekulego dokładnie 150 lat temu, obowiązuje do dziś.
[druga historia] Przydarzyła się austriackiemu fizjologowi Otto Loewiemu, który badał, czy sygnał z jednego neuronu na drugi pochodzi na skutek bezpośredniego pobudzenia czy może jest to pobudzenie pośrednie poprzez sygnał chemiczny. Czy transmisja jest elektryczna na styk, czy elektryczno-chemiczna. Którejś nocy, z Wielkiego Piątku na Wielką Sobotę roku 1921, miał sen, jak wykonać doświadczenie, przy którego pomocy można by ten problem rozstrzygnąć. Jak przystało na prawdziwego naukowca, miał notesik przy łóżku; zapisał w nim, co należało, po czym zasnął. Rano okazało się, że nie potrafi odczytać tekstu i całą Wielką Sobotę chodził nieszczęśliwy, że, cholera, nie jest w stanie sobie przypomnieć, jak dokonać epokowego odkrycia. Następnej nocy sen na szczęście się powtórzył; Loewi, mieszkający na terenie instytutu, zbiegł do laboratorium i zrobił doświadczenie, z którego wynikało, że chodzi o drugi przypadek. Za to odkrycie dostał Nagrodę Nobla. [...] oczywiście obaj ci uczeni zasłużyli sobie na swoje sny, ponieważ ich treści tkwiły w ich umyśle.[...]"


Prof. Jerzy Vetulani ("Polska - The Times", 1.02.2015)

wtorek, 09 grudnia 2014
środa, 13 sierpnia 2014

"Nie będę się martwił, jeżeli okultyzm i magja powrócą do nauki; powiem więcej: one naukę odrodzą."

 Dr Julian Ochorowicz


link

sobota, 06 października 2012

Także o momencie w którym spotykają się ezoteryka i nauka.
Kocham ten moment; z wielu różnych powodów. Przede wszystkim dlatego, że im więcej takich momentów, tym bardziej stanie się jasne, że nadzwyczajne możliwości ludzkiego umysłu są tak naprawdę czymś naturalnym, a dla tych, którzy tego potrzebują, również czymś mierzalnym. Bo dopiero wtedy, gdy przestaniemy się zdumiewać tym, co jest normalne i przynależne naszej naturze, będziemy mieli szansę, aby wykorzystać to w maksymalnie pozytywny, praktyczny sposób, który udoskonali ludzkie życie na wielu poziomach.

"Swami Rama, młody jogin, założyciel Instytutu Himalajskiej Jogi w Pensylwanii, badany w klinice Menninger potrafił siłą woli wytworzyć w mózgu fale charakteryzujące głęboki sen. A po wyjściu z tego stanu dokładnie pamiętał wszystko, co się działo w tym czasie, i to znacznie dokładniej aniżeli sami badacze, którzy byli ponoć całkowicie przytomni."


Georg Feuerstein "Na początku była liczba" 

And that's the point.

piątek, 13 maja 2011

"W dwudziestym wieku fotografie świetlistej poświaty emanującej z liści, przedmiotów nieożywionych i ludzkich odcisków palców dały nam naoczne potwierdzenie tego, co mistycy od wieków nazywali aurą. Wiele osób wierzy, że tak zwana fotografia kirlianowska (nazwana tak od rosyjskiego małżeństwa, które wynalazło cały proces) - rzeczywiście ukazuje pola energii. W latach siedemdziesiątych dalsze badania prowadzone na Standford University przez jednego ze światowych ekspertów nauki o kryształach, Williama A. Tillera, doprowadziły do hipotezy, iż "owo promieniowanie emanujące czy to z liścia, czy odcisku ludzkiego palca, może pochodzić z czegoś, co istniało jeszcze przed uformowaniem się materii [...] i co [...] może być innym poziomem substancji, wytwarzającym hologram, spójny wzorzec energetyczny liścia, który jest polem energetycznym dla organizowania się materii w budowie tej konkretnej organizacji fizycznej".*

[...] naukowe poszukiwanie dowodu istnienia tych tajemniczych energii wciąż trwa. [...] możliwe jest, że kolejne odkrycia docierają do nas poprzez świadomość zbiorową (nasz własny system telekomunikacyjny), tak jakby ktoś wysyłał nam szeptem krótkie wiadomości".


* Peter Tompkins, Christopher Bird, "The Secret Life of Plants"

James Redfield, Carol Adrienne, "Niebiańska przepowiednia. Praktyczny przewodnik"

sobota, 12 marca 2011

"- Nie ma szans, żebyśmy kiedykolwiek zrozumieli cały wszechświat, możemy tylko otrzeć się o jego tajemnice. Srinivasa Ramanujan, genialny matematyk samouk z przełomu XIX i XX wieku, który jest autorem niezwykle skomplikowanych twierdzeń, przekonywał, że dyktowała mu je we śnie bogini Namagiri. Nie podawał żadnych dowodów. Pokolenia matematyków rozbierały je potem na części pierwsze i okazywało się, że Hindus miał rację; dotąd stosuje się m.in. funkcję Ramanujana."



Dr Joanna Molenda - Żakowicz w wywiadzie "Zaglądam Bogu w okna" Anety Augustyn, "Wysokie obcasy extra", marzec 2011

| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
Mój poprzedni blog
Jeśli chcesz współpracować ze mną - w dziedzinie literatury, ezoteryki lub w innej, która będzie interesująca dla Ciebie i dla mnie; jeśi chcesz podzielić się ze mną przemyśleniami na tematy, które poruszam na swoim blogu...
Moje publikacje
Moja sztuka teatralna
Tagi
(C) Copyright by Anna Goluba  PustaMiska - akcja charytatywna