Anna Goluba
poniedziałek, 21 marca 2011

Halina Poświatowska -  

Poezja, która jest napięciem
Między życiem i śmiercią 


niedziela, 20 marca 2011

Wymyśliła go sobie

na swoje podobieństwo.

Ciemność spowiła ich aksamitem.
Sowy pohukiwały
w nieistniejących lasach.
Gałązki trzeszczały
pod ich stopami
pradawnym językiem
wymarłych plemion,
kiedy przedzierali się w głębiny
stworzone naprędce,
wyłącznie na okoliczność ich spotkania
po nieprzeminionych latach.

Gdy nastał nowy dzień
nie było już po nich śladu.

Pozostał tylko
głuchy łoskot fal

rozbijających się
o nieznany brzeg.

Świt
boleśnie jaskrawy.

poniedziałek, 14 marca 2011

Zamykam oczy -

Czarne niebo
Mojego dzieciństwa
Znów rozbłyska
Od dawna nieistniejącymi gwiazdami

sobota, 12 marca 2011

"- Nie ma szans, żebyśmy kiedykolwiek zrozumieli cały wszechświat, możemy tylko otrzeć się o jego tajemnice. Srinivasa Ramanujan, genialny matematyk samouk z przełomu XIX i XX wieku, który jest autorem niezwykle skomplikowanych twierdzeń, przekonywał, że dyktowała mu je we śnie bogini Namagiri. Nie podawał żadnych dowodów. Pokolenia matematyków rozbierały je potem na części pierwsze i okazywało się, że Hindus miał rację; dotąd stosuje się m.in. funkcję Ramanujana."



Dr Joanna Molenda - Żakowicz w wywiadzie "Zaglądam Bogu w okna" Anety Augustyn, "Wysokie obcasy extra", marzec 2011

poniedziałek, 28 lutego 2011

Pośpieszne przygotowania -

Zegar tyka
Coraz głośniej

niedziela, 27 lutego 2011

Zobaczyłyśmy się

I od razu wiedziałyśmy,
Że to my -
Ja i moja kolejna
Biała bluzka koszulowa


Kolejny

Zimowy dzień...
Zaparzam trzecią kawę 


piątek, 25 lutego 2011

Pełnia Księżyca -

Każda drobinka śniegu
Iskrzy oddzielnie 


czwartek, 24 lutego 2011

Ścięte drzewo -

Las zieje
Otwartą raną 


niedziela, 20 lutego 2011

Znienacka, na rzęsie

Płatek śniegu -
Dalej poszliśmy już razem

piątek, 18 lutego 2011

                  



źródło

środa, 16 lutego 2011

Na pustej drodze

Zeszklone kałuże -
Zimowa noc 


wtorek, 15 lutego 2011
piątek, 11 lutego 2011

Deszczowo....

Wiadro do góry dnem
W miejsce bałwana

czwartek, 10 lutego 2011

"Kocham cię"

utknęło w skalnej szczelinie,
a wtedy
zaczęłam tracić oddech.

"Powiedz to" -
- wyszeptałeś,
przysuwając się coraz bliżej
i bliżej.

Przestrzeń rozszczelniła się
pod wpływem gorącego powietrza.

Lecz w ciszy.

sobota, 05 lutego 2011

Wichura -

Po runięciu muru
Nic już nie oddziela
Miasta
Od cmentarza 


piątek, 04 lutego 2011

Orzech w naszym ogrodzie -

Przystając za nim
Znikam


| < Czerwiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Zakładki:
Mój poprzedni blog
Jeśli chcesz współpracować ze mną - w dziedzinie literatury, ezoteryki lub w innej, która będzie interesująca dla Ciebie i dla mnie; jeśi chcesz podzielić się ze mną przemyśleniami na tematy, które poruszam na swoim blogu...
Moje publikacje
Moja sztuka teatralna
Tagi
(C) Copyright by Anna Goluba  PustaMiska - akcja charytatywna