Anna Goluba
środa, 05 grudnia 2018

Na łamach The Haiku Foundation został opublikowany mój kolejny utwór:

Beyond the time
Just on the street
A man plays didgeridoo





poniedziałek, 03 grudnia 2018

Kiedy podczas
spaceru w parku
próbowałam rozstrzygnąć,
czy tysięczny z kolei obraz,
który właśnie wyświetlił się
na moim wewnętrznym ekranie
jest wspomnieniem,
czy też wyobrażeniem
przesyconym emocjami
i pragnieniami,
zbudowanym wokół czystej
(choć niekoniecznie obecnie mi znanej) idei,
nagle ze sterty rdzawych liści
wyskoczyła
rdzawa wiewiórka
po czym
zniknęła w niej z powrotem.

Bez śladu.
Bez obciążeń.
Całkowicie beztrosko.
Jakby jej nigdy nie było.
Lub raczej jakby była
wspomnieniem
oraz wyobrażeniem zarazem.

(Po chwili osłupienia i zachwytu poszłam dalej).

środa, 28 listopada 2018

Na łamach The Haiku Foundation ukazał się mój kolejny utwór:

City sidewalk...
From all sides vacant eyes
Of mannequins

środa, 21 listopada 2018

Na łamach The Haiku Foundation zagościł mój kolejny wiersz; thriller - haiku:

Foggy hiking trail...
This hand, in my hand,
Is it still yours?!


Księżyc, w swej jaskrawości,
Coraz bardziej wzbiera
Ni to noc, ni to dzień


Jego ostatni e - mail...
Na Merkurym odkryto
Wodny lód


Sunny morning
Wide open
The cemetery gate

środa, 14 listopada 2018

Na łamach The Haiku Foundation został opublikowany mój kolejny utwór:

Blackberries
Suddenly taste of bananas...
Hiking in my dream

wtorek, 13 listopada 2018

Na łamach magazynu poetyckiego Haikuniverse; a daily haiku or micro-poem został opublikowany mój kolejny utwór:

At dawn
A night thought
Fades into birdsong

poniedziałek, 12 listopada 2018

  Wszyscy jesteśmy swoimi wzajemnymi projekcjami; nie w sensie całościowym, lecz na pewnym energetyczno - mentalnym poziomie, ale jednak; wystarczy bowiem jeden drobiazg, jedna cecha - fizyczna lub psychiczna - jaką nasz wewnętrzny projektor wychwyci u drugiej osoby, żeby dobudować do tego - wytworzyć - całą resztę i de facto, z czasem, przesłonić wszystko inne. Ten drobiazg to hak energetyczny na którym łatwo się zawiesić; zbyt łatwo, i w dodatku zupełnie niepotrzebnie, bo wszyscy mamy tendencje do wzajemnego oceniania się. W sytuacji zaś owego energetycznego zahaczenia, punktując wskutek niego pewne zachowania, cechy u drugiej osoby, mówimy, opisujemy tak naprawdę siebie. Co oznacza tyle, że to w siebie powinniśmy wówczas wejrzeć, a nie w drugiego, krytykując, wyszydzając, wyśmiewając u niego, mniej lub bardziej wprost, wszystko, co według nas jest tak fatalne.
  Najlepszym - najbezpieczniejszym, najzdrowszym, najefektywniejszym - filtrem dla tych wszystkich projekcji jest twórczość; cokolwiek bowiem tworzymy wkładamy w nasze artystyczne działania siebie. Dzięki temu możemy zarazem oczyścić się psychicznie, energetycznie z tego, co w nas jest zbędne, hamujące, szkodliwe, negatywne, nie - nasze, a wkodowane w nas przez system - matrix, jak również przyjrzeć się sobie z dystansem, który powstał poprzez uzewnętrznienie (w dziele sztuki), tego, co dotychczas było wewnętrzne, głęboko schowane w Cieniu; zaś dzięki temu stopniowo przestajemy projektować na innych siebie (gdyż uwolniliśmy się poprzez to, co stworzyliśmy) i zaczynamy ich widzieć takimi, jacy są naprawdę. Ten proces trwa przez całe życie, ale im bardziej świadomie posługujemy się owym artystycznym, twórczym filtrem (wskutek jego uruchomienia równie dobrze może powstać olejny obraz lub sweter; na poziomie powstawania, kształtowania, obydwie te rzeczy mają dokładnie taką samą wartość), tym jest to korzystniejsze i bardziej wzbogacające dla wszystkich, którzy biorą w nim udział.

środa, 31 października 2018

Na łamach The Haiku Foundation został opublikowany mój kolejny utwór:

Evening fog
Fills the forest
Song of my ancestors

czwartek, 25 października 2018

szukając
nie wiadomo czego czując że
to raczej ja jestem przez coś
poszukiwana że coś
za mną
podąża ze wszystkich sił pragnąc
ujawnienia
zaglądając zatem tu i tam przerzucając
odkładając cofając się po
swoich i nie swoich śladach wsłuchując się
w przybliżające się i oddalające
melodie w słowa zagłębiając się
dla odmiany i nieco przyznam bezwiednie
w ciszę
przemierzając
krainy mniej i bardziej migawkowe trafiłam
w końcu na
zapis
swojego starego snu snu
sprzed wielu już lat w tym śnie była
wielka nadzieja
wielka metafora
był kosmiczny pojazd i byłeś w nim ty tak
wyłącznie dla mnie jakby nikogo poza mną
poza nami nie było
wtedy pamiętam wtedy kiedy zapisywałam
ten sen to pojazd wydawał się
kluczowy jeszcze bowiem
takich nie wynaleziono a kiedy już
to nastąpi
będą idealne do przemieszczania się
po nowej planecie jaką przejmą ci
którzy
nastaną po nas ale teraz myślę
że to ty byłeś najważniejszy to do ciebie przecież
dojechałam choć nie było łatwo choć musiałam
w trakcie jazdy przesiadać się z tylnego siedzenia
na miejsce nieobecnego
kierowcy wyjść ze swojej
strefy komfortu żeby móc cię odnaleźć
poczuć jak mocno można być jak uważnie
jak intensywnie i jak ta
intensywność znosi
wszelkie słowa
zamieniając je w nośniki
czystej energii

wtorek, 23 października 2018

Night rain
One mantra drops
Into another

środa, 17 października 2018

Na łamach The Haiku Foundation zagościł mój kolejny wiersz haiku:

In the middle
Of the meadow, a light touch
Of my previous life




Tagi: Nosowska
10:48, annago1 , Music
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 października 2018

Dawn
The brightness
Once again
Separates itself
Out from the darkness

czwartek, 11 października 2018

Family dinner
Chewing in the silence
All the secrets

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 55
| < Grudzień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Zakładki:
Mój poprzedni blog
Jeśli chcesz współpracować ze mną - w dziedzinie literatury, ezoteryki lub w innej, która będzie interesująca dla Ciebie i dla mnie; jeśi chcesz podzielić się ze mną przemyśleniami na tematy, które poruszam na swoim blogu...
Moje publikacje
Moja sztuka teatralna
Tagi
(C) Copyright by Anna Goluba  PustaMiska - akcja charytatywna